Lipa z miodem

Młody informatyk bez etatu...
Ostatnie wpisy
  • Pojszłem w cholerę.
  • Zmiany, zmiany...
  • Rozważań o zmianie platformy ...
  • Czy ktoś mi to, kurwa, może ...
  • BLOG.PL daje ciała z ...
  • Uczyniłem ZŁO.
  • Tatuaż.
  • RSS madness.
  • Dostałem prezent.
  • Budujemy nowy dom.



eXTReMe Tracker

Creative Commons License

Wszelkie zdjęcia są własnością Adama Glinianego, na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa - użycie niekomercyjne

adam_gliniany(at)gazeta.pl

Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Zapisz się na newsletter!
zamów newsletter
Blog > Komentarze do wpisu
« Dostałem prezent.
Tatuaż. »

RSS madness.

Funkcjonalności typu Atom czy RSS (tzw. dynamiczne zakładki) to już codzienność. Ilość "haczonych" przeze mnie miejsc w Internecie zwiększa się nieustannie, a klikanie na zakładki w ff tylko po to, żeby sprawdzić, czy coś nowego nie doszło zaczęło zabierać więcej czasu niż czytanie nowych wpisów. I wtedy spłynęło na mnie oświecenie, że istnieją programy szerzej znane jako "czytniki rss" lub z angielska "feedreader." Nie obudziłem się jednak chyba jeszcze dobrze ze snu zimowego, bo zacząłem orać Sieć googlami w poszukiwaniu jakiegoś takiegoś programu i w ogóle bratać się z tematyką.

A potem spłynęło na mnie olśnienie 2.0 i stuknąłem się w czoło pustą flaszką po wódce - do wielu mało ważnych kont pocztowych, które z tych czy innych względów posiadam i nie zrezygnuję, używam Thunderbirda. Który, przy okazji, robi za dobry czytnik RSS. Pół godziny zajęło mi przeniesienie ponad sześciesięciu RSSów i konfiguracja programu. Ustawiłem interwał sprawdzania nowości na 10 minut i teraz naprawdę mam głęboko wyjebane - jak coś nowego wpadnie to mam. Zero klikania w zakładki, zero gapienia się, czy coś nowego. Samo przylatuje.

Morał: jebać dynamiczne zakładki z FF czy inne gówna, porządny czytnik RSS to potęga. Tylko mam ochotę się znów stuknąć w ten pusty dekiel flaszką - bo dlaczego od razu na to nie wpadłem?

poniedziałek, 02 marca 2009, adam_gliniany
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
eli.wurman
2009/03/02 19:12:33
Ja nie wiem jak w TB, ale w OS X'owym mailu większa ilość feedów obsysa: nie da się tego rozsądnie zgrupować, nawet przy użyciu inteligentnych folderów.

Właśnie jestem na podobnym etapie: obraziłem się na Net News Wire, używałem ponad dwa lata, ale nic mi nie podchodzi. Mam proste wymagania: żeby mi się synchronizowało z Google Readerem i żebym mógł sobie grupować feedy w foldery (czy inteligentne, czy na zasadzie przeciągnij i upuść - a na tym poległ NNW). Spróbuję TB jak będę miał kawałek cywilizowanego internetu (jestem w takiej dupie, że powinienem się cieszyć, że głupi GPRS działa).

Da się też bardzo często komentarze blogowe dostawać w formie feedów, ale wolę, jak przychodzą na maila.
-
adam_gliniany
2009/03/02 19:20:40
TB tworzy osobne katalogi dla każdego feeda.
-
harkonnen2
2009/03/03 14:17:56
Przyznam się tutaj, że czekam na w pełni działającą wersję kontacta pod windows. Jeśli będą chodziły wszystkie komponenty, w tym Akregator, który jak na moje potrzeby, póki co okazał się najlepszym feed readerem. No ale trzeba się uzbroić w cierpliwość...
-
adam_gliniany
2009/03/03 14:20:40
@h2: Co kto lubi :) Ja nie chciałem nic nowego instalować, a TB na moje potrzeby wystarcza.
Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog